nienawidze-jej blog


Księga gości

O mnie
...paskuda,psuja,mały cham, kradziej,pieszczoch,leniuch,śpioch, maruda,łajza,manipulantka,smutas... kocha ciemność ale się jej boi, kocha samotność ale nie lubi być sama,kocha innych ale oni nie kochają jej... ; Archiwum
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


Linki
.blogi.
Jazona
Ather
Młoda
Mireille
Krople Łez





†††
Design by BlackEngel
Picture by Barns
All rights reserved



wszystko co było dotąd zostawiam za sobą...

hym hym...długo mnie tu nie było...i raczej już nie będzie :P

takzę chciałam Wam wszystkim podziękowac za życzenia i jednoczesnie życzyć WESOŁYCH ŚWIĄT PEŁNYCH POZYTYWNYCH EMOCJI,CIEPŁA I CZUŁOŚCI a nadchodzący rok niechaj będzie szczęśliwy i każdy z 365 dni niech będzie wypełniony miłością i zapadnie wam w pamięć :)

to tyle...tak troche chaotycznie ale tak już mam :P


***

teraz przeniosłam się tu:
~dreamon.photoblog.pl


w pewnym sensie możecie mnie tam poznać bliżej także zapraszam :)


pozdrawiam.buuuuzi :*:*:*
skomentuj (3)




nie ma już nic za ścianą powiek...

-> ...jakośs tak ostatnio wszystko jest takie pozytywne,co niestety nie oznacza,że wszystko sie układa...mam wiele problemów z przyjaciółmi,ze szkołą itp. ale to tak jakby mnie nie interesuje...bardzo mało myśle o tych kłopotach i jakoś tak cały czas jest mi dobrze...


-> ostatnio mój Przyjaciel stwierdził że potrzeba mi faceta ^^ i zrobiło mi się strasznie miło gdy powiedział że jestem wspaniałą i niebanalną osobą i że byle kto na mnie nie zasługuje...dziękuje :* ale i tak jestem za brzydka :P




"O, taki bezbłędny
Czysty i elokwentny
Myślę, się nie obrazisz
Że nie ma nic trudniejszego
Niż znaleźć kogoś takiego..."

skomentuj (6)




HYPNOTIZE

odbiegając troche od tematu (jakby kiedykolwiek jakiś tu temat był :P)umieszczam tu cytat wypowiedziany przez jednego z członków zespołu System of a Down,który dał mi do myślenia...


"Żyjemy na świecie kierowanych rakiet i ludzi nie mających kierunku w życiu"




*** już mi komp elegancko działa także luzz... ;]
skomentuj (7)




"życze ci zdrowia i ciągłej życiowej podniety ;] "

Zmieniłam sie...ustabilizowałam...więcej myśle o swoim zachowaniu...może to jest tak ze dorastam...coraz mniej kieruję sie emocjami...mniej się kłóce...doceniam to co jest warte docenienia...wiecej sie zastanawiam i nie podejmuje pochopnych wniosków...nie oceniam ludzi od razu...okazuje toludziom jesli uwazam że im sie to należy...żałuję że pewne rzeczy zauważyłam dopiero teraz...chciałabym cofnąc czas i naprawić pare spraw...nie czuje juz do nikogo urazy...do nikogo...



***

i chwilowo mam zwalonego kompa :/
skomentuj (7)




;(

i dzieje sie to co bałam sie że sie stanie...oddalam sie od nich...chociaż oni bardziej ode mnie...trace osoby na których mi zależy...moich przyjaciół...mam wrażenie że ich już w ogóle nie ma....jest mi tak strasznie szmutno...przepradzam ze tak pierdole an tym blogu ale odczuwam potrzebe zanotowania tu czegoś tylko wtedy kiedy mi smutno...
skomentuj (9)




~ the dreams in witch I'm dying are the best I've ever had...

Mam już dość bycia zawieszoną gdzieś pomiędzy rzeczywistością i snem...wiecie jak to jest mieć ciągle jakieś złudzenia? cały czas mam nadzieje że pewnego dnia wszystko się nagle zmieni...i wszystko będzie się od tej chwili układało dobrze...odnajde wszystko to czego szukam...że będę wreszcie tak naprawde szczęśliwa...będę się budziła rano z uśmiechem na twarzy i myślą że mam po co i dla kogo żyć... w życiu potrzeba zmian...ale ja czasami mam ich dość...wszystko sobie ustale a tu nagle bum! i wszystko stracone...zazwyczaj to moja wina że coś się dzieje nie tak jakbym chciała...czasami ,gdy siedze sama i rozmyślam to mam wrażenie że wszystko toczy się cały czas tak samo,monotonnie...ale gdy patrze z perspektywy czasu to dochodze do wniosku że moje życie tak szybko sie zmienia,coś znika,coś się pojawia, że czasami nie mogę za tym nadążyć nie mówiąc o tym żeby nad tym zapanować...
skomentuj (5)




wehikuł czasu...to byłby cud...

jest mi tak cholernie smutno...łzy sprawiają że widze jak przez mgłe...wszystko mi się dzisiaj przypomniało...to wszystko co było jeszcze pół roku temu...to jaki on był dla mnie kochany,jak mnie przytulał i to jak z nim rozmawiałam,jak sie z nim spotykałam...szkoda ze mam tendencje do tego żeby doceniać coś dopiero po stracie :( jest mi żal tramtych chwil że już nigdy nie wrócą i żal mi jest samej siebie...
skomentuj (7)